Krótka historia teatru w Europie. Tom drugi
  • Autor: Józef Kelera
  • Redakcja: Irena Szymaniec
  • Redaktor serii: Janusz Degler
  • Opracowanie graficzne i projekt okładki: Barbara Kaczmarek
  • Wydawnictwa: Wydawnictwo Uniwersytetu Wrocławskiego, Instytut im. Jerzego Grotowskiego
  • Data wydania: październik 2023
  • Miejsce wydania: Wrocław
  • ISBN: ISBN 978-83-229-3768-6, ISBN 978-83-61835-31-8
  • Format: 197×237 mm
  • Liczba stron: 280
  • Rodzaj oprawy: twarda
Cena: 52.00 

Krótka historia teatru w Europie. Tom drugi

Józef Kelera

„Krótka historia teatru w Europie” to wyjątkowe, bogato ilustrowane, kompendium wiedzy na temat teatru europejskiego ze szczególnym uwzględnieniem teatru polskiego. Tom drugi tworzy szesnaście rozdziałów; pierwszy poświęcony jest Wielkiej Reformie Teatru, a ostatni polskiemu teatrowi lat osiemdziesiątych XX wieku. W barwny sposób Józef Kelera opisuje najważniejsze zjawiska, tendencje oraz zespoły teatralne, m.in. niemiecki naturalizm, francuski symbolizm, rosyjską awangardę czy MChAT. Z perspektywy świadka autor omawia twórczość takich reżyserów jak: Peter Brook, Giorgio Strehler, Peter Schumann czy Henryk Tomaszewski, Tadeusz Kantor, Jerzy Grotowski, Konrad Swinarski czy Jerzy Jarocki.

 

Pewien student, kiedy zdał już egzamin (chyba na czwórkę?) i nie mógł być podejrzewany o lizusostwo z powodu oceny, odważył się powiedzieć autorowi: „Panie Profesorze, ja nigdy nie przypuszczałem, że historia teatru może być tak ciekawa!?”. Autor lubił być chwalony, ale miał wątpliwości: czy to historia jest tak ciekawa, czy autora opowiadanie, czy jedno z drugim ożenione? Po wielu latach, kiedy przestał już wykładać, postanowił to sprawdzić, pisząc „Krótką historię teatru w Europie” jako książkę do czytania – dla wszystkich, którzy jeszcze nie wiedzą, że historia teatru może być tak ciekawa… / Józef Kelera

 

Seria Dramat – Teatr pod redakcją Janusza Deglera obejmuje prace poświęcone historii dramatu i teatru polskiego oraz powszechnego, a także szeroko pojętej problematyce teorii sztuki teatralnej i tekstu dramatycznego. Uwzględnia również zagadnienia socjologii teatru, współczesnego życia teatralnego i krytyki teatralnej. Seria ma charakter otwarty i mogą się w niej ukazywać rozprawy nie tylko teatrologów, ale również autorów reprezentujących inne dziedziny nauki.

Józef Kelera jest krytykiem teatralnym i literackim, historykiem teatru i literatury, tłumaczem, emerytowanym profesorem Uniwersytetu Wrocławskiego i Akademii Sztuk Teatralnych Filii we Wrocławiu, członkiem polskiego PEN Clubu. Dwukrotny laureat Nagrody im. Tadeusza Boya-Żeleńskiego, a także miesięcznika „Odra” i miasta Wrocławia. Urodzony we Lwowie (1929), od 1946 mieszka we Wrocławiu. Autor monografii „Wrocław teatralny 1945–1980” (1983), tomów rozpraw, szkiców i recenzji: „Kpiarze i moraliści. Szkice o nowej polskiej dramaturgii” (1966), „Pojedynki o teatr” (1969), „Takie były zabawy, spory w one lata” (1972), „Komu warto kibicować” (1978), „Panorama dramatu” (1989). Tłumaczył sztuki Eugène’a Ionesco i Eugène’a Labiche’a.

Teatr drugiej połowy XX wieku miał wielkich mistrzów, którzy teatrowi i Europie udzielali lekcji mistrzowskich. Byli młodsi od Brechta o całe pokolenie, od Barraulta zaś o dekadę; nie zaczynali więc przygody z teatrem przed drugą wojną światową. Metrykalnie zostali przypisani powojennemu teatrowi, który kształtowali. Teatr aktywnej i kreacyjnej interpretacji dramatu doprowadzili do zupełnej doskonałości, zanim uległ rozbiórce. Ale nie czas jeszcze na rozbiórkę.
Znajdujemy wśród mistrzów wyjątkowo liczną i ciekawie zróżnicowaną grupę świetnych polskich artystów, którym należy się w tym tomie osobne miejsce. Niemówiący po polsku mistrzowie to Giorgio Strehler (1921–1997), Ingmar Bergman (1918–2007) i Peter Brook (1925–1922). Niektóre ich lekcje spróbujemy przypomnieć – jak część za całość. […]

Po zapaści socrealistycznej, trwającej w Polsce nieporównanie krócej niż w innych krajach „obozu socjalizmu”, w dziesięcioleciu 1955–1965 polski teatr w imponującym stylu przeszedł drogę ku świetności, którą bez wątpienia osiągnął około połowy lat sześćdziesiątych. Nie jest to data ścisła i nie może być dokładna przy założeniu, że dorastanie do świetności to proces, a nie zdarzenie; że świetność nie jest jednorazowa; że przyznajemy ją nie jednemu tylko teatrowi, lecz całej rzeszy teatrów przeróżnych, postrzeganych przecież jako swoista całość kulturowa. Miłośnikom ścisłej periodyzacji, gdyby się tego bardzo stanowczo domagali, moglibyśmy jednak zaproponować taką datę orientacyjną, która zresztą – poza obszarem teatru – nie ma w Polsce żadnego osobnego uzasadnienia: byłby to właśnie rok 1965.
Najbardziej widoczna w bliskości tej daty wydaje nam się wiele znacząca zmiana w geografii polskiego teatru. Wspominany już parokrotnie w tej książce Zygmunt Hübner – oprócz Erwina Axera, Arnolda Szyfmana i Wojciecha Bogusławskiego najsprawniejszy nad Wisłą i najbardziej utalentowany dyrektor teatru – objął wprawdzie Stary Teatr w Krakowie już w roku 1963, ale dopiero dwa lata później mógł otworzyć kolejny sezon (1965–1966), mając na etacie i Konrada Swinarskiego, i Jerzego Jarockiego, czyli obydwu mistrzów inscenizacji, którzy wkraczali właśnie (obaj urodzeni w roku 1929) w okres pełnej artystycznej dojrzałości. I świetności. A nie da się chyba zlekceważyć domniemania, że świetność teatru to dojrzałość z przebłyskami geniuszu.

 

Może cię zainteresować